Prima aprilis

Bałagan, chaos, dezinformacja i zmiany personalne na stanowiskach.
Tak w skrócie można było podsumować dzisiejszy dzień w szkole.
Od godzin porannych nowy Dyrektor Puchatek wraz ze swoją świtą: Królikiem, Prosiaczkiem, Tygryskiem i Kłapouchym zarządzali szkołą wprowadzając nowe zasady: zajęcia rozpoczęły się o godzinę wcześniej niż planowano, każda klasa została przydzielona do innej sali, a nauczyciele uczyli innych przedmiotów niż powinni. Nawet niespodziewany powrót zimy był jego zasługą ?
Na szczęście to był tylko prima aprilis w wykonaniu nauczycieli i pracowników ZPO w Bysinie.
Uczniowie z entuzjazmem i uśmiechem na twarzy potrafili się odnaleźć w nowej rzeczywistości i z wieloma pomysłami po zakończonych zajęciach rozpoczęli weekend.